Archiwum kategorii: Rower

ROGUE RIDGE WARRIOR E-BIKE

Dzisiaj chcę Wam pokazać ciekawy rower elektryczny.

Ale nie jest to miejskie wozidełko, tylko rower z kategorii FatBike, przeznaczony do jazdy poza szlakami.  Założyciel firmy Rogue Ridge Mark Garcia postanowił zbudować najsilniejszy, najbardziej niezawodny e-rower na rynku, który będzie mógł wjechać tam, gdzie nie mogą się poruszać pojazdy spalinowe. Jak widać na zdjęciach promocyjnych, producent spodziewa się, że potencjalnymi klientami zostaną np. myśliwi.

źródło: rogueridge.com

Dostępne są trzy modele. Najmocniejszy z nich – ROGUE RIDGE WARRIOR  RB1000 wyposażony jest w silnik o mocy 1000 W i akumulator litowo-jonowy 48V13AH. Pas napędowy z włókna węglowego ma wytrzymać ponad 10 000 mil, a ręcznie spawana rama ze stopu aluminium wytrzymać ciężar 330 kg. Akumulator zapewnia zasięg prawie 30 mil bez pedałowania, i prędkość 30 mil/godzinę, czyli po naszemu 🙂 około 50 km na godzinę.

źródło: rogueridge.com
źródło: rogueridge.com

 

Rower wodny – Manta5 Hydrofil Bike

Dzisiaj bardzo ciekawy projekt roweru wodnego firmy Manta5.

żródło: manta5.com

Manta5 Hydrofil Bike to rower wykorzystujący pomysł wykorzystywany w wodolotach – czyli zainstalowane pod kadłubem płaty nośne, które działają podobnie jak skrzydło samolotu. Te „skrzydła” powodują wynurzanie się kadłuba z wody wraz ze wzrostem prędkości. Dzięki wynurzeniu kadłuba zmniejszeniu ulegają opory ruchu.

W wodolocie Manta5 Hydrofil Bike  napęd pochodzi z siły mięśni wspomaganych 400 Watowym silnikiem elektrycznym. Bardzo ciekawy projekt, choć raczej mocno niszowy. No ale w manproject.pl, szukam właśnie takich odjechanych pomysłów.

GEOORBITAL E-POWERED BICYCLE WHEEL

źródło: www.geoo.com

Dawno nie było postów z kategorii rowery, a przecież jest pełnia sezonu. Spodobał mi się produkt firmy GeoOrbital. Napęd elektryczny zamontowany w przednim kole. Banalnie prosty montaż. Tak samo jaka standardowa wymiana koła. Trzeba tylko przymocować gumowymi opaskami stelaż silnika do widelca i założyć na kierownice potencjometr do sterowania mocą silnika.

Zamontowany 500W silnik i 36-Voltowy  Li-ion akumulator Panasonic ma według producenta wystarczyć na przejechanie około 30 kilometrów, a przy wspomaganiu pedałowaniem na około 90 kilometrów. Ciekawa koncepcja do miejskich rowerów. Cena zestawu 995$

Składak Bridgestone Picnica – prawie jak Harley

Tak, tak, rower Bridgestone Picnica naprawdę ma coś wspólnego z pojazdami spod znaku Harley Davidson. Ale o tym za chwilę.

fot. manproject.pl
fot. manproject.pl

Ten mały sprytny rower to Picnica ONE TOUCH model OPC-14B. Picnica była produkowana w latach 80 ubiegłego wieku ; ) przez firmę Bridgestone, którą w Europie znamy głownie jako producenta opon i dętek do samochodów i motocykli. Chyba mało kto wie, że Bridgestone, swego czasu, produkowała również oryginalne i nowatorskie technologicznie rowery. Jako, że były one Made in Japan-  to w Europie były i zresztą nadal są egzotyką.

Białym „rowerowym” krukiem jest z pewnością składak Bridgeston Picnica. Jest to według danych dostępnych w internecie pierwszy rower „nowożytnych czasów” napędzany paskiem zębatym. Taki napęd można spotkać głównie w motocyklach – głownie w modelach firmy Harley Davidson. Nawiasem mówiąc napęd paskiem można tez spotkać jako ewenement np. w BMW F650, a BMW przecież z kolei preferuje napęd za pośrednictwem wału kardana. Jeśli już jesteśmy przy napędzie to od razu rodzi się pytanie – Czy napęd paskowy w rowerze jest lepszy od łańcuchowego?

fot. manproject.pl
fot. manproject.pl

Nie będę rozważał ZA czy PRZECIW. Na pewno zależy od rodzaju i przeznaczenia roweru. Na podstawie własnych doświadczeń obiektywnie i subiektywnie uznaję, że w przypadku składaka taki napęd jest OPTYMALNY. Składak z założenia użytkuje się trochę inaczej niż „dorosły” rower. Służy raczej do dojazdów na krótkich odcinkach, potem pakujemy go do bagażnika, zabieramy ze sobą do zapchanego tramwaju, czy zanosimy do biura. W przypadku napędu paskiem zębatym mamy pewność, że nie upaćkamy siebie, czy tapicerki samochodu smarem, z którym później będziemy się mordować próbując go wywabić  benzyna ekstrakcyjną lub innym rozpuszczalnikiem.

fot. manproject.pl
fot. manproject.pl

Napęd Bridgeston Picnica jest innowacyjny nie tylko ze względu na zastosowanie paska. Bardzo nowatorskie było przednie koło pasowe, a właściwie ukryty w nim napinacz paska, który jest zaprojektowany w taki sposób , aby umożliwić pracę przy niskim napięciu w warunkach niewielkiego obciążenia, a jednocześnie przedłużyć żywotność paska i zmniejszyć straty tarcia. Z drugiej strony przy zwiększeniu obciążenia (kiedy staniemy mocniej na korby) ma zwiększyć napięcie aby zapobiec poślizgowi. Niby proste ale nie do końca. System nazywa się system Beltrex. Jeśli bylibyście zainteresowani szczegółami to odsyłam do archiwalnych magazynów Popular Mechanics – April 1987 (dostępne bez problemu w internecie).

Czyli składak ma być łatwy do przenoszenia i przechowywania. Żeby tak było musi być łatwy do złożenia. Chyba mało jest rowerów typu Folding, które składają się tak prosto jak Bridgestone Picnica. Tu naprawdę jest One Touch i po wszystkim. Ściskamy jedna ręką tylne widełki i rower składa się jak „domek z kart” w pionie – z góry na dół. W odróżnieniu do większości znanych nam składaków nie łamie się go na pół i potem składa jak Origami. Tu musi nam wystarczyć złożenie wzdłuż. To sprawia nieco większe problemy np. ze spakowaniem do bagażnika hatchbacka niż np. składaka Dahon. Ale coś za coś. Albo błyskawiczne składanie, albo mniejsze gabaryty po złożeniu.

fot. manproject.pl
fot. manproject.pl

Głównym problemem inżynierów projektujących składany rower jest pogodzenie założenia łatwości i szybkości składania ze sztywnością konstrukcji i odpornością na różnego rodzaju obciążenia. W przypadku Bridgestone Picnica rama (stalowa), mimo że jej elementów nie trzeba ze sobą skręcać za pomocą różnych śrub i wajch jak w Wigry 3 czy rowerach Dahon, robi wrażenie bardzo solidnie połączonej. Kiedy tylko zrobi się cieplej zamieszczę wam filmik z „Procedurą składania” ; )

Rower jest solidny bo wszystkie elementy są Made in Japan i były wykonane w latach 80 kiedy nie używało się nadmiernej ilości plastiku. Nawet obręcze kół są wykonane ze stali nierdzewnej WOW! Popatrzcie tylko na te detale.

Fot. manproject.pl
Fot. manproject.pl
fot. manproject.pl
fot. manproject.pl

Ale żeby nie było tak super to hamulce są do bani. Raczej zatrzyma nas opór powietrza niż nacisk na klamkę spowalniacza bo nazwanie ich hamulcami to jednak spore nadużycie. Ale z drugiej strony Bridgestone Picnica bez przerzutek z malutkimi kołami nie rozpędzi się do pierwszej kosmicznej wiec można przywyknąć.

fot. manproject.pl
fot. manproject.pl

A propos kół, kiedy szukałem opon w Picnicowym rozmiarze (bo szkoda mi zużywać oryginalne opony Bridgeston) usłyszałem od sprzedawcy z dużego sklepu z oponami rowerowymi – „A do czego to ma być? Do roweru? Panie! Przecież takie rowery nie istnieją.”. Panie sprzedawco oznajmiam Panu, że jednak istnieją i mało tego można znaleźć do nich opony, choć przyznam, że trzeba się trochę naszukać.

Jak opisać wrażenia z jazdy? Odczucia są z całą pewnością niepowtarzalne i nieporównywalne z jazdą na żadnym innym rowerze. Trzeba się przyzwyczaić. Na początku czujemy się trochę niestabilnie, ale cóż się dziwić, w końcu rozstaw osi Bridgestone Picnica wynosi trochę ponad metr. Jeśli nie jesteście Japończykiem i macie ponad 150 cm wzrostu będziecie obijać sobie kolana o kierownicę i będziecie wyglądać jak byście jechali na kocie.

fot. manproject.pl
fot. manproject.pl

Ale po pierwszej przejażdżce po mieście zapomnicie o tych wszystkich niedogodnościach. Bo Picnica nie powinna się nazywać ONE TOUCH tylko jak mówią Amerykańcy HEAD TURNER, albo może lepiej FRIEND MAKER. Możecie mi wierzyć lub nie, ale nie przypominam sobie przejażdżki podczas której nie zostałbym przez kogoś zaczepiony, pozdrowiony kciukiem w górę, czy zapytany gdzie można dostać taki fajny rower.

Szukajcie, a znajdziecie. Bo zaprawdę powiadam Wam, że to naprawdę oryginalna i niepowtarzalna zabawka. Quod erat demonstrandum.

fot. manproject.pl
fot. manproject.pl