Oru – składany kajak origami

Składany kajak to żadna nowość. Pomysłów było już wiele. Nawet my w PRL-u produkowaliśmy niejakiego „Neptuna”. Ale zazwyczaj zmontowanie takiego kajaka wymaga kilku czynności i kilku komponentów, które składa się w całość. Składany kajak Oru ma tą przewagę, że składa się/rozkłada jak origami. Parę ruchów i gotowe.

Pomysł świetny, zastanawiam się tylko jak z trwałością połączeń po kilkunastu czy kilkudziesięciu użyciach? Bo raczej wątpię, że kajak Oru da radę, tak jak wspomniane wyżej „Neptuny”, pływać jeszcze po 40 latach od wyprodukowania ; )

Nowy pomysł Youtube – video 360 stopni – teledysk Noa Neal „Graffiti”

Nie wiem wprawdzie kim jest Noa Neeal, a i piosenka zamieszczona na Youtube raczej przeciętna (nie moje klimaty), ale już teledysk z funkcja 360 stopni robi wrażenie. Możemy wybrać z jakiej perspektywy chcemy ogladać to co sie dzieje na planie teledysku, „rozglądając” się np. za pomoca myszki komputera. Youtube chce rozwijać ten pomysł, ale na razie, żeby obejrzeć „Graffiti” w 360 stopniach w Full Version musicie przejść na Google Chrome browser or on Kolor Eyes 360-degree video platform

Test butów Protektor Commando

Dzisiaj test terenowy butów militarnych polskiej firmy Protektor S.A. model Commando.

ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl

Najpierw nuda, czyli specyfikacja, ale krótko:

Wierzchy:

• naturalna skóra bydlęca wodoodporna

• podszewka: tkanina z membraną paroprzepuszczalną TE-POR

• skórzany język przymocowany do reszty buta
aż do wysokości cholewki

• wyposażone w system szybkiego sznurowania, z przelotkami (wykonanymi podobno ze stali nierdzewnej).

Wewnątrz:

• wygodna wyściółka z jasnej skóry

Podeszwa PU/PU DYNAMIC:

• wykonana z dwuwarstwowego poliuretanu

• odporna na oleje, smary i inne rozpuszczalniki organiczne

• antyelektrostatyczna

• antypoślizgowa

• odporna na pękanie i ścieranie

• wkładka podeszwy SHOCK ABSORBER gwarantujący tłumienie wstrząsów

OK, do rzeczy.

Kiedy oglądamy fabrycznie nowe buty Protektor Commando przede wszystkim zauważamy, że wbrew dość ciężkiemu wyglądowi są bardzo lekkie.

Skóra z której wykonano wierzch to bukat bydlęcy wodoodporny, naprawdę bardzo gruby i sztywny. Taka konstrukcja buta ze skórzaną cholewką w wysokości ¾ i wszytym na całej długości językiem powoduje, że po pierwszym założeniu na nogę nowych butów mamy odczucie, że nie są zbyt dopasowane, bo skóra jest dość sztywna, a język z wszytą membraną TE-POR trzeba na początku jakoś poukładać i powyginać żeby poczuć, ze but dobrze trzyma nogę.

Stopa natomiast bardzo wygodnie leży sobie na wkładce, która chociaż jest zwykła, płaska to jest wystarczająco komfortowa. Na szczycie cholewki znajduje się  30-milimetrowy kołnierz  obejmujący łydkę nad kostką – wykonany z delikatnej owczej skóry z jednym rzędem otworów wentylacyjnych, które maja działać tak, że podczas podnoszenia stopy powietrze jest zasysane do wnętrza buta, natomiast podczas stawiania nogi powietrze wraz ze zgromadzoną w środku wilgocią jest wypychane na zewnątrz.

Chociaż z definicji Protektor Commando to wojskowe buty o sportowej konstrukcji, myślę, że w większości kupowane są jednak do użytku cywilnego: turystycznego, outdoorowego, ASG itp. Dlatego postanowiłem je przetestować na wiosennym, górskim szlaku w Gorcach – około 20 km. W takich warunkach liczy się wygoda, przyczepność podeszwy, wodoodporność i wytrzymałość.

ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl

 

  • Wygoda:

Buty wbrew moim obawom nie wymagały długiego okresu rozchodzenia. Skóra, mimo grubości, szybko się układa i nie ma mowy o żadnych odparzeniach albo otarciach. Naprawdę mnie zdziwiło jak wygodne są Protektor Commando.

Oczywiście w góry nie zabrałem butów prosto z pudełka, ale wcześniej zrobiłem w nich, głównie na asfalcie kilkanaście kilometrów. Po tym czasie ułożył się język i skóra się rozbiła, więc można je było już ciasno zasznurować. Tu mała uwaga, sznurówki trzeba zawiązać na podwójny węzeł, bo pojedynczy po jakimś czasie się rozluźnia. Wychodzenie pod górę to zazwyczaj mniejszy problem dla stóp niż schodzenie. W Protektorach Commando długie zejście ze szlaku to nie problem. Stopa jest dobrze „trzymana” w bucie, a palce nie uderzają w noski (tak jak to się czasami zdarza w innych trekkingach).

Wkładka podeszwy SHOCK ABSORBER naprawdę działa i świetnie amortyzuje nogę.

Pięta jest chroniona dodatkową, usztywnioną warstwą skóry, a nad nią, na wysokości ścięgna Achillesa jest miękka wstawka uginająca się podczas wykroku – zapobiega to zarówno otarciom jak i szybszemu zużywaniu się buta.

ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl

Jedyny minus jaki dostrzegam w tym aspekcie to brzydko załamująca się skóra na piętach, tak jakby wkładki usztywniające były umieszczone na różnej wysokości. Ale to w żaden sposób nie wpływa na komfort użytkowania

ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl
  • Przyczepność podeszwy:

Samoczyszcząca podczas chodzenia podeszwa Dynamic wykonana została z dwóch warstw PU (poliuretanu).

ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl

Jest odporna na oleje, smary oraz rozcieńczone kwasy i zasady, co akurat w przypadku warunków testowych nie ma znaczenia. Istotniejsze jest, że wzór bieżnika ma mieć, według zapewnień producenta, działanie przeciwpoślizgowe.

„Połączenie materiałów oraz ich uformowania łączy doskonałą trakcję na śliskich powierzchniach, odporność na przebicie z elastycznością podeszwy do dynamicznego biegania, także odbicia z ostrych krawędzi. Pięta jest wyraźnie wyprowadzona, przez co zapewnia stabilność na schodach i drabinkach. Podeszwa jest mocowana do cholewki metodą wtrysku bezpośredniego.” – Tak zapewnia nas Protektor S.A.

Po drabinkach nie chodziłem, ale jak widzicie na zdjęciach większą część mojej trasy przebiegała po błotnistych i kamienistych ścieżkach, pokrytych w dodatku miejscami łachami starego śniegu.

ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl

Byłem pozytywnie zaskoczony przyczepnością na błocie. Bieżnik jest nie za wysoki i rowki pomiędzy elementami protektora nie są bardzo szerokie. To powoduje, że do podeszwy błoto jakoś się nie przyczepia i nie idziemy z uwieszonymi do butów grudami.

Może to samooczyszczenie to tzw. „Chłyt marketingowy … – Ale działa” jak doskonałym w skeczu Ani Mru Mru „W Chińskiej restauracji” ; ).

ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl
  • Wodoodporność:

Wprawdzie nie padało, ale było bardzo mokro. Po części przez deszcze z poprzednich dni, a także z powodu topiących się resztek śniegu. Co tu dużo pisać. Widzicie sami, że Protektory Commando miały okazję się w tym zakresie sprawdzić. Po 20 kilometrowej trasie w takich warunkach nie przepuściły ani kropli. Może nie było to jakieś ekstremum ale naprawdę lekko nie miały.

ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl
  • Wytrzymałość:

Tak naprawdę za mało jeszcze je używałem, żeby wypowiadać się na temat wytrzymałości. Ale zapowiada się dobrze bo użyte materiały wyglądają naprawdę pancernie. Co ciekawe, nawet przechodzenie przez wiatrołomy nie zostawiło na tej grubej skórze właściwie żadnych śladów.

ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl

Podsumowując:

Protektor Commando według mnie to naprawdę udane buty, które mogą spokojnie służyć do różnych outdoorowo-turystycznych zastosowań. Sądzę, ze nadają się też dla myśliwych na wiosenne i jesienne polowania.

Właściwie jedynym mankamentem butów, jaki mogę wskazać jest to, że kiepsko prowadzi się w nich samochód. Nawet nie chodzi o szerokość podeszwy, tylko o jej grubość pod pieta. Ale wiadomo, coś za coś. Jak chce się mieć SHOCK ABSORBER, to pod piętą musi być więcej warstw i musi być wyższy „obcas”. Zatem jadąc w dłuższą trasę warto mieć to na uwadze i zabrać inne buty.

Niektórzy użytkownicy twierdzą, że podczas chodzenia zwija się wkładka. Ja tego na razie nie stwierdziłem. Pozostaje jeszcze kwestia oddychalności membrany. Nie miałem okazji tego organoleptycznie zbadać, bo było za zimno, wiec w tym temacie się nie wypowiadam, chociaż wydaje mi się, że generalnie na ciepłe dni lepszy jest typ butów bez żadnych membran.

Co najważniejsze buty są produkowane w Polsce przez Firmę PROTEKTOR S.A.

PROTEKTOR S.A. posiada certyfikat AQAP 2110:2006 dokumentujący dostosowanie jakości i funkcjonalności wytwarzanych butów militarnych do wymagań NATO.

Nie są to więc produkty Quasi-militarne, tak, żeby tylko ładnie wyglądały na zdjęciach. Niestety są firmy które korzystając z zapotrzebowania na militaria wypuszczają produkty do lansu, a nie do lasu ; )

Protektor S.A. chyba nie idzie tą drogą. Miałem wprawdzie okazję przetestować tylko jeden z ich wyrobów, ale to naprawdę porządny produkt użytkowy, którego nie musimy się wstydzić. Powinniśmy się nim chwalić, dlatego buty Protektor Commando wędrują w manproject.pl do kategorii Made in Poland. Jeżeli weźmiemy jeszcze pod uwagę, że można trafić na okazję i kupić je za nieco ponad 200 zł to naprawdę można je z czystym sumieniem polecić, szczególnie na takie warunki jak poniżej ; )

ⓒ manproject.pl
ⓒ manproject.pl